Dlaczego nie powinno się strzyc degażówkami?

Czym są degażówki? To specjalne nożyczki fryzjerskie z ząbkami służące do przerzedzania włosów. Ich zadaniem jest wykończenie fryzury i uzyskanie efektu lekkości. Można odnieść wrażenie, że niektórzy fryzjerzy uważają strzyżenie za niekompletne, jeśli parę razy nie przesuną degażówkami po włosach. Czy rzeczywiście degażowanie powinno stanowić nieodłączną część każdego strzyżenia?

To prawda, że strzygąc degażówkami, nadajemy fryzurze lekkości. Jednak nieumiejętne albo nadmierne korzystanie z tego narzędzia może przynieść opłakane skutki. My opowiadamy się po stronie klasycznych nożyczek, a degażówkom mówimy stanowcze NIE.

Ostrze degażówek jest inaczej zakończone niż ostrze zwykłych nożyczek. Niestety ma poważną wadę: strzępi włosy. Nie tną się one, ale łamią. Ścięcie włosa poprzez degażowanie można porównać do przełamania ołówka na pół. Końcówki stają się poszarpane i nierówne, a w związku z tym szybciej się niszczą. Fryzura wizualnie faktycznie wydaje się lekka, ale kosztem uszkodzenia struktury włosa.

Jeśli masz suche i mało elastyczne włosy, to degażowanie znacznie pogorszy sprawę: zaczną sterczeć na wszystkie strony, łamać się i rozwarstwiać. Co więcej, kiedy fryzjer zacznie ciąć degażówkami w miejscu, gdzie fryzura jest mniej gęsta, może przypadkowo powstać mało estetyczna dziura.

W naszym Instytucie nie znajdziesz nawet jednej pary degażówek. Posługujemy się tylko i wyłącznie nożyczkami. Można za ich pomocą uzyskać efekt lekkości podobny do degażowania, ale bez wspomnianych wyżej przykrych skutków ubocznych. Taka forma strzyżenia nosi nazwę pikowania.

Korzystając z klasycznych nożyczek, nasi styliści mają stałą kontrolę nad kształtem nadawanym włosom. Wymaga to precyzji, wprawy i dużych umiejętności, ale efekt zachwyca. Fryzura swobodnie się układa, a końcówki stają się równiutkie, ładne i zdrowe. Klienci często sami zauważają, że po odstawieniu degażówek włosy wyglądają dużo lepiej.

Twoja fryzura miała ostatnio styczność z degażówkami? Jeśli tak, zapraszamy do naszego Instytutu na bezpłatne konsultacje. Dzięki specjalnej kamerce pokażemy Ci Twoje włosy w powiększeniu, więc dokładnie poznasz ich poziom zniszczenia. W razie potrzeby zaproponujemy stosowną pielęgnację.


Komentarz

  1. Dorotex pisze:

    Wreszcie jakiś mądry tekst. Degazowki powinny być zabronione w salonach. Już parę lat udało mi się ich unikać az tu jakas tępa baba (bo fryzjerka to ciężko nazwać) wyciela mi siano na głowie bez mojej wiedzy (zauważyłam jak była a połowie i ja zatrzymałam ale za późno). Co to jest za moda?! Nie jest to styl dla każdego a fryzjerzy nawet nie pytają. Teraz będę czekać kolejne pół roku aż odrosną a już miałam prawie to co chciałam.

Dodaj komentarz